List (wersja C)

Szanowna Pani Poseł (i dalej rodzaj żeński)/ Szanowny Panie Pośle (i dalej rodzaj męski)

jestem …. (studentką, internautą, prawniczką, przedsiębiorcą- napisać info o sobie), ale przede wszystkim wyborcą, piszę więc do Pana z nadzieją, że nie dopuści Pan do powrotu cenzury w Polsce, to jest do wprowadzenia blokowania stron internetowych. Popieram członkostwo Polski w UE, ale nie możemy być bezkrytyczni wobec wszelkich pomysłów Komisji Europejskiej. Nie w temacie cenzury, nie z naszą nie tak odległą historią. Liczę na Pański głos w głosowania. Liczę na Pana poparcie dla kompromisu, osiągniętego w LIBE podczas prac nad dyrektywą, dot. pornografii dziecięcej (sprawozdanie Roberty Angelilli).

Z pornografią dziecięcą trzeba walczyć, a strony, zawierające nielegalne materiały należy bezpowrotnie usuwać, a nie prowizorycznie blokować. Do zablokowanej strony można znaleźć dojście, nie jest to wielkim technicznym problemem. Tak, jak kiedyś oszukiwaliśmy cenzurę za pomocą prasy podziemnej, tak i teraz pedofile znajdą to, czego szukają - „w drugim obiegu”. Trzeba niszczyć „wydrukowany nakład”, czyli strony usuwać, a nie je ręka cenzora wykreślać za pomocą blokowania. Badania prowadzone w USA pokazują, że usuwanie jest skuteczne! Skoro Amerykanom za pomocą międzynarodowej współpracy odpowiednich służb udaję się usunąć niemal wszystkie niechciane przez nich strony, dlaczego nie mogliby tego robić Europejczycy?

Mam wrażenie, że blokowanie jest jak bumerang, który co chwilę powraca i który zawsze wywołuje społeczny sprzeciw. Pamięta Pan, jak przed rokiem w polskim internecie zawrzało, gdy Premier Tusk chciał wprowadzić indeks stron zakazanych? Pod wpływem protestów premier wycofał się z tego pomysłu – w blasku fleszy, podczas spotkania z internautami. Liczę, że i teraz rząd RP wycofa swoje poparcie dla dyrektywy w wersji, proponowanej przez Komisję Europejską.

Panie Pośle - z uwaga będę w śledzić, jakim poprawkom udzieli Pan swojego poparcia, a jakie odrzuci. I wierzę, że stanie Pan na straży wolności obywatelskich. Nie pozwoli Pan, by UE upodobniła się do Białorusi, której Prezydent nawołuje:
„Anarchię w Internecie trzeba ukrócić, nie może być tak, że to wielkie techniczne osiągnięcie zamienia się w informacyjne szambo”

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License